Zimna drożdżówka

Po raz pierwszy zdecydowałam się zrobić ciasto drożdżowe w lodówce i powiem Wam, że efekt bardzo mnie zaskoczył - pozytywnie! Bałam się, że nic z tego nie wyjdzie, a drożdżówka wyszła wspaniale! Zdecydowanie zostawiam tej przepis w moich ulubionych, do których będę wracać!

Dla kogo:
  • dla chcących spróbować drożdżówki, która rośnie w zimnie a nie w cieple
  • dla kochających tradycyjne wypieki
  • dla fanów kruszonki
Składniki na ciasto:
  • 1kg mąki pszennej
  • 70g drożdży
  • szklanka cukru
  • szklanka mleka
  • 1/2 szklanki śmietany 12%
  • 5 jajek
  • kostka margaryny (250g)
  • szczypta soli
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
Składniki na kruszonkę:
  • 150g mąki pszennej
  • 60g cukru pudru
  • 90g miękkiego masła
  • rodzynki lub owoce (opcjonalnie)
Wykonanie ciasta:
Rozetrzeć drożdże ze śmietaną i łyżeczką cukru, w dużym kubku lub miseczce.  Odstawić na 15 minut do wyrośnięcia. Rozpuścić margarynę. Jajka wraz z cukrem ubić mikserem. Do bardzo dużej miski lub garnka przesiać 1kg mąki, a następnie dodać do niej: ubite jajka, rozpuszczoną i ostudzoną margarynę, mleko (lekko!! podgrzane), wyrośnięte drożdże i łyżeczkę ekstraktu waniliowego. Wymieszać wszystkie składniki, aż się połączą. Wyrobić ciasto ręcznie. (Jeśli uważasz, że jest za kleiste to dosyp mąki, ale wg mnie proporcje składników są idealne). Ciasto włożyć do wielkiej miski lub garnka i odłożyć do lodówki na 2 godziny. 
 
Wykonanie kruszonki:
Mąkę, masło i cukier puder wyrobić palcami. Gdy składniki się połączą rozdrobnić większe bryły na mniejsze grudki. Kruszonkę również włożyć do lodówki. 

Blachę (prostokątną) wyłożyć papierem do pieczenia. Wyciągnąć ciasto z lodówki, nałożyć do blaszki, posypać kruszonką. Na ciasto można także wyłożyć owoce lub rodzynki i dopiero potem posypać kruszonką, jednak ja z tego zrezygnowałam. Piec około godzinę w temperaturze 180 stopni.


Przepis jest zmodyfikowaną wersją przepisu znalezionego na blogu poezja-smaku.pl.

4 komentarze:

  1. Ależ cudownie puchata! No idealna po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Rzeczywiście jej smak jest świetny i nie jest zbita! Wyrosła mięciutka i puchata.

      Usuń
  2. Uwielbiam drożdżowe, wyjęte z piekarnika, ciepłe z chrupiącą kruszonką; podane z masłem lub domowym dżemem. ehhhh:)

    Dorota B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja! Mogę jeść nawet bez niczego. Za to mój mąż bezcześci ciasto drożdżowe smarując je kremem czekoladowym :).

      Usuń

INSTAGRAM