Pączki

Dla kogo:
  • dla mających ochotę na domowe pączki
  • dla fanów karnawałowego smażenia
  • dla pączkomaniaków
Składniki:
  • 1 kg mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka jajek (ok.7 szt.) lub samych żółtek (ok. 11szt.)
  • 1 kostka masła lub margaryny (200g)
  • 2 szklanki mleka
  • 100g drożdży
  • 2 łyżki spirytusu lub rumu
  • marmolada (najlepiej twarda)
  • szczypta soli
  • 0,5kg smalcu i 0,5l oleju do smażenia
Wykonanie:
Roztopić masło lub margarynę. Jajka ubić z cukrem na parze*. Mąkę przesiać, dodać ubite jajka, mleko, sól, roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, aż będzie odstawać od ręki. Na końcu dodać drożdże rozrobione w odrobinie mleka. Ciasto jeszcze raz wyrobić i na końcu wlać spirytus/rum. Wymieszać. Ciasto zostawić do wyrośnięcia (dopóki nie podwoi swojej objętości). Następnie, ciasto wykładać partiami na stolnicę i wałkować na grubość palca. Zaznaczać szklanką krążki. Połowę krążków wyciąć. Na środek oznaczonych (niewyciętych) krążków nakładać marmoladę. Wykrojone krążki nakładać na krążki z marmoladą, zlepić brzegi i wykrawać ponownie szklanką. Gotowe pączki układać na desce posypanej mąką lub lnianej ściereczce. Zostawić by wyrosły. Tłuszcz rozgrzać w rondlu. Wkładać pączki na rozgrzany tłuszcz. Gdy zrumienią się z jednej strony, przewrócić i smażyć z drugiej (jeśli tłuszcz jest dobrze rozgrzany wystarczy około 1,5-2 minut z każdej strony). Wyjąć łyżką cedzakową i położyć na bibułce lub ręczniku papierowym, by odsączyć tłuszcz. Gdy ostygną posypać cukrem pudrem lub polać lukrem. 
 
*Ubijanie na parze – Należy przygotować garnek i miskę o trochę większej średnicy niż garnek. Do garnka nalać trochę wody (np. ¼ jego wysokości) i postawić na gazie. Gdy woda zacznie się gotować, na garnku postawić miskę (trzeba wybrać taką by nie wpadła do środka) z masą i rozpocząć ubijanie. Można ubijać zarówno ręcznie (trzepaczką) jak i mikserem. Gdy masa zgęstnieje ściągnąć samą miskę (uwaga, będzie BARDZO gorąca!) i chwilę ubijać, aż masa ostygnie.  


Przepis pochodzi z książki "Ciasta siostry Leonilii". Wprowadziłam do niego lekkie zmiany.

0 komentarze:

INSTAGRAM