Fotografia kulinarna

Dzisiejszy wpis będzie nietypowy. Otóż opiszę Wam moją przygodę z fotografią kulinarną.
fot. www.partner.olympus.pl



Od czego się zaczęło...Chyba od tego, że zaczęłam piec i nieźle mi to szło. Wtedy czasem brałam aparat i byle jak uwieczniałam moje "dzieła". Z czasem zaczęłam przywiązywać wagę do tego kiedy i gdzie robię zdjęcie mojego wypieku.  

Okazało się, że robienie zdjęć z lampą błyskową bez profesjonalnych wiadomości i sprzętu (np. statywu) jest z góry skazane na porażkę.

Okazało się także, że mam problem by w moim niewielkim mieszkaniu znaleźć sobie dobre miejsce do wykonywania fotografii. Albo było za ciemno, albo robił się wielki cień, albo stół był za krótki/wąski by zrobić ciekawy kadr.

Okazało się także, że portfel fotografa kulinarnego powinien pękać w szwach, a jego kuchnia powinna mieć co najmniej 100m2. :)  Kupowanie talerzyków, zastaw, pater, mis i innych dodatków do pieczenia pochłania mnóstwo pieniędzy, a gdy już coś się kupi to przydałoby się mieć gdzie to schować.  

To co mam:
fot. www.galeriakuchenna.pl
To co chciałabym mieć:
fot. www.blog.interiore.pl

Okazało się także, że dobrze byłoby mieć duże, jasne pomieszczenie, w którym można by wykonywać zdjęcia, a jeśli się go nie ma to przynajmniej przydałoby się mieć duży stół (marzy mi się drewniany do zdjęć). Ja niestety mam jedynie małą białą komodę, na której staram się ustawiać moje kompozycje. 

 To co mam:
fot. www.domdrewna.pl

To co chciałabym mieć:
fot. www.formazone.pl
Okazało się również, że zanim nie wykona się zdjęć nie należy zjadać resztki cukierków, posypek i bakalii, które pozostały po wypiekach, bo wtedy gdy ostatni łakoć znika w brzuchu okazuje się, że przydałby się do zdjęcia :D.

Używam aparatu (bezlusterkowca) Olympus E-PL3, którego cały czas się uczę. Z gadżetów używam statywu -  i tyle. Nie mam niestety żadnych dodatkowych obiektywów, lamp i innych akcesoriów typu tła,  stoły bezcieniowe itd. Moim tłem często jest biały brystol.

To co mam:
fot. www.hergon.pl

To co chciałabym mieć:
fot. www.studionm.pl

Moje rady dla innych fotografujących: 
- zwracaj uwagę na szczegóły (ja wiele razy zepsułam zdjęcie nie zauważając, że w tle np. wystaje jakiś garnek),
- zawsze fotografuj w dzień (jeśli nie masz wiedzy, umiejętności i dobrej lampy błyskowej, lepiej zrezygnować ze zdjęć nocnych),
- jeśli to możliwe  - by wykonać zdjęcie udaj się na zewnątrz,
- uważaj na to gdzie jest źródło światła (nie zasłaniaj sobą okna, uważaj na cienie),
- zadbaj by w pomieszczeniu było jak najjaśniej (odsłoń zasłony, wybierz białe tła, itd.) 
- czerp inspirację oglądając piękne zdjęcia,
- pomyśl nad nowym wykorzystaniem starych przedmiotów, które masz w domu.
 
Oto jedne z moich pierwszych zdjęć:

A oto jedne z ostatnich:

Wiem, że jeszcze długa droga przede mną, ale uczę się. Wiedzę nabywam z książek i korzystam także z wiedzy innych - starając się uwzględniać ich uwagi.
Inspiracją dla mnie są inne blogi kulinarne. Lubię zdjęcia z blogów: poracoszjesc.pl, mojewypieki.com, malacukierenka.pl i innych. Chciałabym robić zdjęcia przynajmniej tak dobre, jak na tych stronach, a marzę o jeszcze lepszych. 

Między czasie nawiązałam współpracę z magazynem Apetyt (magazyn małopolskich blogerów kulinarnych), gdzie zdjęcia muszą być na bardzo wysokim poziomie. Dzięki wysyłaniu zdjęć do akceptacji wiele się nauczyłam (także cierpliwości). Jak się domyślacie zdjęcia były odrzucane, a ja je poprawiałam i znów były odrzucane, a ja znów je poprawiałam. Dzięki cennym uwagom bardzie doświadczonych redakcyjnych koleżanek udało mi się wykonać kilka całkiem niezłych zdjęć. 

Chciałabym, aby Pani Kinga Błaszczyk-Wójcicka nauczyła mnie wykonywania jasnych, czystych zdjęć, aby pokazała mi jak używać dodatków, dekoracji na zdjęciach, by dodawały zdjęciom smaku, a nie były przytłaczające. Chciałabym, by dała mi wskazówki jak poradzić sobie ze zrobieniem zdjęcia na niewielkiej powierzchni.

3 komentarze:

  1. przede mną również długa droga w temacie wykonywania zdjęć.. to chyba problem każdego blogera kulinarnego bez profesjonalnego zaplecza fotograficznego.

    zapraszam również do siebie na http://kuchniaczarow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bardzo lubię też zdjęcia z tego bloga: http://gotowaniecieszy.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  3. hmm, najważniejszy jest pomysł na zdjęcie "jedzenia" reszta to tylko dodatek :)

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM